Jak przygotować się do matury?

Forum » Matura
Na co zwrócić uwagę, kiedy zacząć naukę, z jakich pomocy naukowych warto korzystać?
Forum jest doskonałym miejscem do wymiany opinii i porad dotyczących nowej matury.
16.02.2011 15:03
Naukę należało zacząć już w podstawówce. Prawda jest taka, że braki z podstawówki czy gimnazjum dają o sobie znać w szkole średniej. Powtórki, powtórki, powtórki.. Należy zacząć powtarzać materiał rok przed maturą. Systematycznie, powoli, dokładnie.
Najlepsze pomoce naukowe? Rozwiązywanie arkuszy matur z lat poprzednich. To jest najlepsza rzecz - szczególnie jeśli chodzi o matematykę. Ja osobiście polecam również repetytoria.
20.02.2011 14:52
Prócz wiedzy merytorycznej, potrzebny jest również trening psychologiczny. Obserwuję, że nawet dobrze przygotowani uczniowie wypadają słabo, jeśli nauczyciele nie zadbają o ich samopoczucie, motywację, poczucie własnej wartości. Jestem już "starą " nauczycielką i może nowa matura jest mi obca, ale nadal na korkach próbuję tchnąć w ucznia trochę więcej wiary w siebie   
Dla nauczycieli nieprzygotowanych do tego wyzwania polecam wertowanie internetu, śledzenie warsztatów doskonalących w waszym mieście oraz książkę "Już za rok matura" I Majewskiej-Opiełki. Pomózmy dzieciakom to dobrze przeżyć!
   Pozdrawiam   
http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.html?co=print&id=K3384
26.02.2011 21:36

Sama rok temu przez to przechodziłam i z rzeczy najważniejszych to:

a) ustal swoje priorytety - zastanów się czy wszystkie przedmioty, które zdajesz na maturze są Ci naprawdę potrzebne. Ja jestem na ekonomii i już teraz wiem, że matura z języka polskiego jest nic nie warta (na moim wydziale) - jest to jedynie 5% ogólnej oceny rekrutacyjnej

b) średnia jest nie ważna - na studiach nikt nie zagląda do twoich wyników w nauce, świadectwo to tylko świstek papieru, który pokazuje czy zdałaś czy nie, nie przyda Ci się to na nic, a tak naprawdę teraz to już odpuść resztę przedmiotów - jakąś religię, itd. to nie potrzebne rzeczy, które tylko mącą Ci w głowie - w której powinny się znajdować wyłącznie szuflady z wiedzą dotyczącą tych kilku przedmiotów

c) !dokładnie! przejrzyj wymagania na studia, czasami 1 przedmiot jest liczony 2 razy wtedy najbardziej się do niego przyłóż

d) jeśli chodzi o książki, to teraz jeszcze np. z matematyki przerabiaj wszystkie działy pokolei, wszelkie zadania, wręcz fenomenalną książką (która przyda Ci też się na studiach) jest podręcznik R. Kalina, T. Szymański, F. Linke "Matematyka dla klasy (I,II,III) liceum i technikum" - poprostu cudo

e) naprawdę wyluzuj - nie taki diabeł straszny...   

07.03.2011 23:11
Potwierdzam wszystko to, co zostało tu zamieszczone (no może z tą podstawówką przesada, bo przecież to zupełnie o inną wiedzę chodzi). Znam dwie polecane książki i również polecam - podręcznik R. Kalina i in. do matematyki i "Już za rok matura" I. Opiełki jako motywator i organizator pracy. Co więcej - śledź w internecie nowinki, co chwila ktoś publikuje nowy test. Na matmie chodzi o bardzo konkretne typy zadań, jeśli będziesz je ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć, z pewnoscią przez sen będziesz je umiała rozwiazać! Życzę powodzenia! Monika (korepetytor)
14.03.2011 00:12

Odp.: Do matury należy przygotwać się skutecznie.

Każdy przedmiot rządzi się swoimi prawami.

Najlepsze efekty można osiągnąć własną intensywną pracą z pomocą dobrego nauczyciela, który wskaże błędy w metodyce uczenia się, jak rónież pomoże przy rozwiązywaniu trudnych problemów.

Na pocieszenie spóźnialskim i jeszcze niedouczonym: z roku na rok matura jest łatwiejsza, więc jak nie w tym roku, to za pięc lat na pewno   

23.03.2011 01:45

Witam, jestem tegoroczną maturzystką. Jeżeli chodzi o naukę, to trzeba być na bieżąco, bo potem ciężko na ostatnią chwilę nadrobić zaległości. Jeżeli chodzi o mnie to praktycznie nie opuszczałam szkoły, no chyba, że miałam wizytę u lekarza. Ukończyłam szkołę w wyróżnieniem i czerownym paskiem. A jednak na maturze miałam małe problemy, np na matematyce, więc stwierdzenie , że matura z roku na rok jest łatwiejsza, jest błędne.

09.06.2011 14:10

Może ten pogląd nie będzie cieszył się największą popularnością ale... stricte do matury wystarczy przygotowywać się od stycznia/lutego. Oczywiście intensywność pracy będzie wówczas większa niż gdybyśmy zaczęli się uczyć w pierwszej klasie liceum, aczkolwiek ma to swoje plusy. Jakie? Nie będziemy głupi. Obawiam się, że jeżeli zaczniemy przygotowywać się "pod maturę" w pierwszej liceum, nasza ogólna wiedza o świecie będzie bardzo uboga. Czy warto być (przepraszam, że to napiszę) idiotą świetnie rozwiązującym testy? Matura to schemat. Widać wprawdzie w tej kwestii pewne zmiany na plus, ale póki co ciągle tak jest. Wykucie schematu i kilku informacji naprawdę nie jest takie trudne. Rozumiem, że opinia o tym, że do matury należy przygotowywać się od podstawówki to pewnien skrót myślowy, bardzo słuszny zresztą. Faktycznie tak jest. Myśleć uczymy się od podstawówki - chcąc nie chcąc   . 

29.11.2011 23:27
« Powrót do listy tematów